Szukaj

Bieganie i spacery z dzieckiem w czasie pandemii koronawirusa

weronika@wozimysie.pl, 16 kwiecień 2020
Bieganie i spacery z dzieckiem w czasie pandemii koronawirusa

Tegoroczna wiosna zaczęła się w sposób nieoczekiwany a pandemia koronawirusa uniemożliwiła większości z nas treningi, ale także spacery z dziećmi.

Od 16 kwietnia został wprowadzony obowiązek zakrywania dolnej części twarzy (tj. ust i nosa), co ma na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się patogenów.

Od 19 kwietnia, ku uciesze wielu osób, m. in. parki i lasy zostaną otwarte dla obywateli, a tym samym, możemy wreszcie zaczerpnąć wiosennego powietrza razem z naszymi pociechami. Jednak jak zrobić to bezpiecznie?

Poniżej kilka rad od nas, dla Was, poniższe informacje, to wiedza zgromadzona przez kilka ostatnich dni, sprawdzona pod kątem merytorycznym przez zaprzyjaźniony personel medyczny.
Pamiętajcie jednak - polecamy stosować się przede wszystkim do zaleceń rządu (>>TUTAJ<<) oraz WHO!

Kto nie nosi, ten roznosi

Obowiązek zakrywania twarzy to posunięcie, którego wymierne efekty widać m.in. w Czechach; nasi sąsiedzi zakrywają twarze od połowy marca, co przyczynia się do spłycenia krzywej zachorowań.
Od czwartku 16.04 każdy powyżej 4 roku życia (poza osobami niepełnosprawnymi) ma obowiązek zakrywać dolą część twarzy - usta oraz nos (maseczką, maską, szalikiem).
Jednak co z dziećmi poniżej 4 roku życia? Co z ruchliwymi starszakami?

Jeżeli musimy wyjść z dzieckiem, warto zadbać o ograniczenie jego kontaktu z patogenem (czyli ewentualnym koronawirusem), oto kilka porad:

  • jeżeli dziecko leży w gondoli, warto zamknąć budkę, tak, aby nawet kichnięcie zatrzymało się na wózku, a nie na twarzy czy ubranku dziecka
  • pieluchy tetrowe, śliniaki, smoczki – należy na nie podwójnie uważać z racji tego jak długo koronawirus utrzymuje się na powierzchniach; pieluchy i śliniaki pierzmy możliwie często, w wysokiej temperaturze (koronawirus "ginie" w 15 minutowym kontakcie z temperaturą ok. 60*)
  • smoczki – na nie bardzo uważajmy, jeśli dotkniesz smoczka będąc na zakupach, lepiej zrezygnuj z podawania go dziecku, chyba, że masz możliwość go wyparzyć
  • jeżeli mamy w domu starszaka, zrezygnujmy ze spacerów, na których dziecko swobodnie biega (sami wiemy jak ciężko zapobiec dotknięciu kamyczka, ławki, czy własnych butów) zamiast tego postawmy na wózek, jeśli się da - obróćmy dziecko przodem do nas
  • absolutnie nie zakrywajmy twarzy dzieciom poniżej drugiego roku życia, to bardzo niebezpieczne (małe dzieci oddychają jedynie przez nosek), zamiast tego, jeśli musimy wyjść np. na zakupy dzieckiem – skorzystajmy z folii przeciwdeszczowej na wózek (lub folii przeciwdeszczowej/moskitiery na przyczepkę rowerową!) - to uniemożliwi dziecku dotykanie rączkami sklepowych półek, ale odgrodzi go również od wirusów. Kontroluj jednak temperaturę w wózku! 
  • dzieci powyżej 4 roku życia - tutaj wystarczy bardzo uważać, odkażać rączki (jednak uważajmy na preparaty ze spirytusem, mogą bardzo podrażnić skórę dziecka) i przestrzegać przed dotykaniem buzi, oczu, okularów, a nawet włosów. A maseczka może stać się maską superbohatera lub zakryciem twarzy tajemniczej księżniczki, prawda? ;-
  • jeśli jednak maseczka "nie przejdzie", spróbujcie z przyłbicą, jest dozwoloną przez rząd alternatywą dla maseczek
  • obuwie - najlepiej jeszcze przed wejściem do domu spryskajmy podeszwy środkiem dezynfekującym i pozostawmy je do wyschnięcia (koronawirus może zostać "przyniesiony" z ulicy)

Koronawirus a bieganie z dzieckiem

Jeśli chodzi o sport z dzieckiem – powinniśmy unikać biegania w miejscach, gdzie przechadzają się ludzie, zasięg rozsiewania patogenu przez biegacza jest większy, niż przez osobę spacerującą, jednak jeśli w pobliżu znajdują się mało uczęszczane ścieżki – zaopatrzmy się w dobrą maseczkę.

A bieganie z dzieckiem w czasie pandemii? Od 19 kwietnia - prawdopodobnie tak! Pamiętajmy jednak by, jeśli to możliwe, założyć folię a wózek lub zaopatrzyć dziecko w maseczkę, ponieważ pchana przez nas przyczepka czy wózek do biegania „zbiera” ewentualne wirusy.

Jak prawidłowo używać maseczki?

To najważniejsza kwestia, która została szeroko omówiona m. in. przez prof. Włodzimierz Guta.

Poniżej przedstawiamy kilka porad opracowanych przez WHO:


Trzymajcie się zdrowo! Już niedługo będzie lepiej!